- No wiesz... Księciu ładnie. - uśmiechnąłem się i wyłoniłem się z cieni.
Moja aura zabłyszczała jeszcze bardziej, słysząc mój głos. Wyczuwała w nim dobry humor... Tak, moje cienie, jeśli im pozwolę, odczuwają moje uczucia, ale myśli już nie. Machnąłem ręką i z aury ''wyskoczyły'' dwa cieniste charty.
- Wyrywają się. Zawsze w noc, ale w tę, rozpoczynającą porę roku, najbardziej. - wyjaśniłem Sans. - Chodź. - wyciągnąłem rękę w jej stronę. - Czas rozpocząc lato.
Dziewczyna złapała moją dłoń i poprowadziłem ją niedaleko placu, gdzie stało najwięcej istot z Dworu Nocy. Puściłem tam jej rękę i odszedłem na środek placu. Stała tam Feyra. Uroczyście dygnęła przede mną, a ja się jej ukłoniłem. Miał to byc symbol naszej równości, równości Dworów i dnia oraz nocy. Ludzie i istoty dokoła placu zamilkli. Potem wyciągnąłem ręce do przodu i z mojej aury zaczęły formowac się i wyskakiwac niezliczone cienie, różnych gatunków, wielkości, kształtów i kolorów (wszystkie barwy były ciemne, tzw. zimne). Feyra zrobiła to samo, jednak jej cienie, były świetliste. Moje cienie błyszczały jak gwiazdy, jej świeciły jak słońce. Później skierowaliśmy ręce do góry i wszystkie cieniste istoty zaczęły biec w stronę nieba w niewidzialnym wirze. Wir cieni w miarę jak się wznosiły, stawał się szerszy. Po chwili całe nocne niebo w naszym zasięgu zajęły cienie, coraz mniejsze. Gdy dotarły w naszym polu widzenia do księżyca i powoli zaczęło nie byc ich widac, wolno opuściliśmy z Fey ręce.
- Lato uważam za rozpoczęte! A z tym również Festiwal Pierwszej Nocy Letniej! - huknąłem.
- Świętowanie oznajmiam za rozpoczęte! - krzyknęła Feyra.
Nasze głosy poniosły się echem po całym placu i jeszcze dalej. Tłum zgromadzonych tu istot podniósł zgodny wrzask radości. Wymieniliśmy z Feyrą ukłony i ludzie zaczęli się rozchodzic w stronę stołów i ogrodów. Poszukałem wzrokiem w tłumie Sans i podszedłem do niej.
- I jak? Podobało się? - spytałem i uśmiechnąłem się, gdyż Rytuały Rozpoczęcia Pór Roku zawsze wywoływały we mnie dobry, a przynajmniej lepszy niż zazwyczaj nastrój.
<Sans?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz